czy mam prawo jeszcze nazywać siebie nastolatką? właściwie to czuję się i zachowuję zwykle jak pięcioletnie dziecko, więc myślę, że wszystko jest w porządku.
przepiękna wersja "Teenage angst" Placebo. w zwolnionym tempie, ze Stefanem na klawiszach. Brian śpiewa z takim przejęciem, te wszystkie jego jedyne w swoim rodzaju gesty.
podobnie "My sweet prince" z Hurricane '01. ach :)
mój umysł i organizm zaczyna już chyba ostro reagować przed koncertem. dzisiaj śnił mi się wyjazd na koncert i oczekiwanie na koncert na Torwarze.
jutro jestem umówiona z Radiogłowym. a jeśli nie będziemy w stanie znaleźć tematów do rozmowy?
charlotte : :

